Drewno a wilgoć

Interesujące miejsca w Sieci
Wojciech Nitka
Posty: 3549
Rejestracja: czw 19 sie, 2004
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Drewno a wilgoć

Postautor: Wojciech Nitka » sob 20 lis, 2004

Broszura na temat oddziaływania wilgoci na drewno - http://www.cwc.ca/pdfs/BP_6-MoistureAndWood.pdf


Abak
Posty: 21
Rejestracja: wt 27 wrz, 2016
Kontaktowanie:

Re: Drewno a wilgoć

Postautor: Abak » pt 30 wrz, 2016

to jest ciekawa sprawa bo w Polce wilgoci nie brakuje, większość roku mamy mokro i chłodno

marina
Posty: 12
Rejestracja: wt 29 sie, 2017

Re: Drewno a wilgoć

Postautor: marina » wt 29 sie, 2017

Niestety tak to wygląda, taki mamy klimat :) Choć i tak źle nie ma. A w przypadku drewna wilgoć ma jednak duże znaczenie

MajorDamage
Posty: 56
Rejestracja: pt 31 sty, 2014

Re: Drewno a wilgoć

Postautor: MajorDamage » wt 05 wrz, 2017

Dzień dobry. Podepnę się, może ktoś pomoże. Podjąłem się remontu tarasu w domu szkieletowym. Stoi ok.6lat. Problem standard - brak hydroizolacji. Taras nad garażem, nieogrzewanym. Stan zastany: płytki 30/30 na betonie, pod spodem jakiś bitum na płycie osb. Oprócz płyty (mokrej) wszystko usunięte. Wczoraj zostały usunięte od spodu płyty g/k, i wełna. Wszystko mokre. Widoczne belki konstrukcyjne, oczep i większość belek ścian pokryta pleśnią i zagrzybiona i niemiło pachnąca. Wezwany wykonawca domu nie stwierdził swojej winy (jakżeby inaczej) i pojechał w pi...u. Chciałbym pomóc klientom, którzy sami doszli do tego, że droga sądowa prędzej doprowadzi ich do ruiny psychicznej i konstrukcyjnej niż doprowadzenia do usunięcia wad przez wykonawcę. Na razie poleciłem inwestorom wietrzyć garaż. Uzgodnione prace będę wykonywać, czyli: wymiana płyt poszycia izolacja bitumiczna, spadek z płyt osb na dodatkowych belkach o zmiennej wysokości, listwa okapnikowa, mata kompensująco-uszczelniająca i mata uszczelniająca na to okładzina z deski tarasowej na legarach. Pomysł jest taki by nie ocieplać już stropu chyba, że folią refleksyjną, wyciąć otwory wentylacyjne na przestrzał pomieszczenia oraz traktowanie chemią zaatakowany materiał pleśnią, w międzyczasie ręczne usuwanie nalotu. Oraz wietrzyć, wietrzyć. Wiem, że najwygodniej to rozebrać i postawić od nowa ale klienci i tak już są przerażeni stanem i kosztami i chcą jak najszybciej pozbyć się problemu, tym bardziej, że dom już jest dla nich za duży i będą chcieli coś mniejszego. Czy taki sposób wykonania prac remontowych jest poprawny i akceptowany oraz skuteczny? Rzeczoznawca będzie w piątek ale to tylko papier a widać "na oko" co było powodem tych problemów. Czy jest sens domagać się przejęcia części odpowiedzialności przez kierownika budowy - nie jest w końcu tylko od tego by uzupełniać dziennik?

toja
Posty: 371
Rejestracja: ndz 04 mar, 2012

Re: Drewno a wilgoć

Postautor: toja » śr 06 wrz, 2017

MajorDamage pisze: Wiem, że najwygodniej to rozebrać i postawić od nowa ale klienci i tak już są przerażeni stanem i kosztami i chcą jak najszybciej pozbyć się problemu, tym bardziej, że dom już jest dla nich za duży i będą chcieli coś mniejszego.

Tzn. szukają jelenia?
Nie wykonuje się dachów płaskich w konstrukcji drewnianej, a wykonanie płaskiego tarasu w takiej konstrukcji to całkowita głupota. Nie istnieje trwały sposób naprawy tego tarasu poza wykonaniem stropodachu wentylowanego.
PS z obwinianiem kierownika po 6 latach możesz sobie dać spokój, poza tym - jak wyglądał projekt dostarczony przez inwestora?

MajorDamage
Posty: 56
Rejestracja: pt 31 sty, 2014

Re: Drewno a wilgoć

Postautor: MajorDamage » pt 15 wrz, 2017

Witam, no właśnie sytuacja w końcu się wyjaśniła. Okazało się, ze tego tarasu nie powinno być, bo to był wymysł inwestora, na który zgodził się wykonawca a kierownik podpisał choć nie powinien był. Teraz wykonawca nie widzi winy w sobie a kierownik jest teraz dyrektorem pewnej bardzo dużej firmy i ma to w doopie. W trakcie była propozycja by zrealizować tę część budynku zgodnie z projektem ale inwestor doszedł do wniosku, że taniej będzie jednak zachować stan obecny. Ma tylko znaleźć kogoś kto to zalegalizuje. Ale mnie to lotto. Zgodziłem się określony zakres plus odgrzybienie i ewentualne naniesienie zmian na papier. Po niedzieli ruszam.

MajorDamage
Posty: 56
Rejestracja: pt 31 sty, 2014

Re: Drewno a wilgoć

Postautor: MajorDamage » pt 15 wrz, 2017

Zatem mam pytanie czy zaproponowany układ nie jest na wyrost? Otóż obecne belki stropowe zostaną wyprowadzone zgodnie ze spadkiem - 1,5-2cm na 1metr; okapnik z profila aluminiowego; grunt bitumiczny i papa termozgrzewalna wywinięta na ścianę; kantówka oddzielająca 5/5; płyta osb 22mm w okładzie podwójnym; okapnik z profila aluminiowego; mata kompensująco-uszczelniająca przyklejona klejem bitumicznym; mata hydroizolacyjna; legar i deska tarasowa.

MajorDamage
Posty: 56
Rejestracja: pt 31 sty, 2014

Re: Drewno a wilgoć

Postautor: MajorDamage » śr 25 paź, 2017

We wszystkich domach, nad pomieszczeniami ogrzewanymi stosuję podwójne układy. Książkowo. Tutaj położyłem jeszcze matę hydroizolacyjną, jako dodatek owszem ale przez wzgląd na brak, jak na razie okładziny stanowi to warstwę docelową, o którą powinno być trudno o uszkodzenia. Prace zakończone, pod spodem hula powietrze, pomieszczenie zyskało wentylację i czeka na wiosnę. Wtedy połże folię refleksyjną i płytę mfp.

MajorDamage
Posty: 56
Rejestracja: pt 31 sty, 2014

Re: Drewno a wilgoć

Postautor: MajorDamage » śr 25 paź, 2017

Co do odpowiedzialności to jedynie kierownik zadeklarował poniesienie części kosztów. Oczywiście pier...ł coś o zbyt wysokiej robociźnie ale innych chętnych do tej roboty, jak sam przyznał nie ma. Wykonawca tradycyjnie nie odbiera telefonu i ma w doopie, że zrobił bubel. Ale w końcu mamy w kraju standard jaki został wymuszony przez klientów: cena. Dlatego robię głównie w poprawkach po cwaniakach.

Wojciech Nitka
Posty: 3549
Rejestracja: czw 19 sie, 2004
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Drewno a wilgoć

Postautor: Wojciech Nitka » śr 25 paź, 2017

Rozważ takie rozwiązanie ...

Obrazek

MajorDamage
Posty: 56
Rejestracja: pt 31 sty, 2014

Re: Drewno a wilgoć

Postautor: MajorDamage » czw 26 paź, 2017

Tak, opierałem się na tym rysunku. Skąd ja go mam...;-) Troszkę go zmodyfikowałem. Zamiast obróbki blacharskiej przy ścianie jest wywinięta papa a potem mata hydroizolacyjna dodatkowo mocowana mechanicznie. Jako termoizolację zastosuję matę refleksyjną, bo nie jestem pewny czy wilgoć, która będzie jeszcze długo w belkach konstrukcyjnych nie wejdzie w materiał chłonny jakim jest wełna. Deski tarasowe montuję prostopadle do ściany. Spływ wody pełniejszy i z reguły udaje mi się unikać łączeń. Legary są równolegle na 1cm podkładkach, więc pozostała woda spokojnie spływa. Oczywiście nie montuję legarów mechanicznie. Nigdy. Nie po to kładę hydroizolację. Małe powierzchnie kleję na podładkach a większe, jak tu są samonośne, bo ciężar 40m2 kompletu grawitacyjnie utrzymuje w miejscu całość.




Wróć do „Interesujące miejsca w Sieci”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość