projekt i adaptacja tk23l

Radości i problemy związane z budową domów naszych Forumowiczów.
dwronka
Posty: 394
Rejestracja: ndz 17 maja, 2009

Post autor: dwronka » sob 23 paź, 2010

Impregnat faktycznie byl nalożony "cisnieniowo" - wymył się w zeszłym roku podczas listopadowych deszczów gdy budowa stała w deszczu więc nie ma problemu ;)
Co do więżby to faktycznie wygląda jak w domu tradycyjnym ale taki miałem projekt a folia paraizolacyjna to nie mój wymysł tylko wykonawcy.
Do czego mogę sie przyznać to folia w płynie i muszę Cię zaskoczyć- wcale nie spełnia swojego zadania gdyż po ostatniej kąpieli zauważyłem plamy z wody na laczeniach płyt gk sufitu parteru - silikon sanitarny nie spełnił swojego zadania jako uszczelnienie pomiędzy kabiną i brodzikiem a scianą i w chwili obecnej szukam jakiegoś sprawdzonego środka,który uszczelni mi te połaczenia.
Moze wy macie jakis sprawdzony patent,który zastąpi silikon?


Grzegorz Szostak
Posty: 1602
Rejestracja: ndz 21 sie, 2005
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Post autor: Grzegorz Szostak » sob 23 paź, 2010

dwronka pisze:Moze wy macie jakis sprawdzony patent,który zastąpi silikon?
Tak, silikon do akwarium. Mam za plecami około 500L nim sklejone i nie przecieka. :)

dwronka
Posty: 394
Rejestracja: ndz 17 maja, 2009

Post autor: dwronka » sob 23 paź, 2010

silikon do akwarium jest ok ale bardzo szybko wysycha. Myślalem nad tym produktem: http://www.chemiabudowlana.sklep.pl/ind ... prod_id=22

Grzegorz Szostak
Posty: 1602
Rejestracja: ndz 21 sie, 2005
Lokalizacja: Siedlce
Kontakt:

Post autor: Grzegorz Szostak » ndz 24 paź, 2010

dwronka pisze:silikon do akwarium jest ok ale bardzo szybko wysycha.
Jeżeli masz na myśli, że szybko "zastyga" to uważam to za zaletę. Dodatkową jest duża odporność na zmiany temperaturowe i wilgoć.
dwronka pisze:Do czego mogę sie przyznać to folia w płynie i muszę Cię zaskoczyć- wcale nie spełnia swojego zadania gdyż po ostatniej kąpieli zauważyłem plamy z wody na laczeniach płyt gk sufitu parteru
Problemy są zazwyczaj przy rurach. Nawet idealnie wykonane przejście przez strop w szkielecie może puścić. :)

Tomek1702
Posty: 70
Rejestracja: ndz 05 gru, 2010

Post autor: Tomek1702 » wt 22 lut, 2011

Witam. Mam pytanie odnośnie drzwi wejściowych. Widze że zamontowane są w warstwie izolacji zew. Jaki był cel takiego montażu? Czy były z tym związane dodatkowe koszta i problemy? Dodatkowo jaki to model i jaka cena? Dzieki.

dwronka
Posty: 394
Rejestracja: ndz 17 maja, 2009

Post autor: dwronka » ndz 06 mar, 2011

Drzwi są zamontowane w konstrukcji szkieletu a izolacja zewn jest przed drzwiami.
Drzwi robiłem u stolarza na indywidualne zamowienie - dębowe z doswiatlem i na świetlem plus zamek listwowy - 4500 pln wraz z montażem i klamką.
Edit drzwi faktycznie mam zamontowane na równo z izolacją, nie bylo z tym zadnych problemów i dodatkowych kosztów :)

dwronka
Posty: 394
Rejestracja: ndz 17 maja, 2009

Post autor: dwronka » pn 04 kwie, 2011

Minął prawie rok od wprowadzenia do domu i mam zamontowany czujnik temperatury, który de facto powinienem otrzymać razem z piecem za 1 pln, ale tu kłania się uczciwość instalatora, który nie popłacił faktur za pobrany towar w hurtowni. Pod mój stary adres przyszlo wezwanie do zapłaty na kwotę 18 tyś pln za towar, który nie zostal nabyty przezemnie i nikt nie otrzymal pisemnego oświadczenia o mojej zgodzie na wpisanie moich danych na jakiekolwiek faktury. W ramach upustu mojej zlosci na zaistniała sprawę porąbalem 6 kubików drewna ;)
W kuchni pojawiły się w końcu kafelki gdyż widok ochlapanych płyt kg tłuszczem wyglądal nieciekawie.
Przez cały okres intrygowala mnie sprawa balkoniku o którym od początku mialem zle zdanie oraz to ,że bedą z nim kłopoty i tak tez się stało. Dwa dni temu zerwałem z niego izolacje z zaprawy uszczelniajacej, wylewkę oraz styropian przyklejony do boków. Widok był straszny a to tam sie dzialo można nazwać jednym zdaniem - syf, kiła i mogiła. Tutaj też od razu skojarzyłem sobie wątek klejenia styropianu do płyt poszycia i dla wszystkich zwolenników mam mala próbkę jak to wygląda w postaci zdjęć. To czarne to płyta poszycia,k tóra byla kiedyś zielona a to siwe na niej to pleśń.
Pytanie do wszystkich fachowcow znających się na rzeczy.
Znalazlem na forum taka podpowiedż pana Wojtka http://www.szkielet.com.pl/problemy_tec ... nym&id=158 Tak też mam zamiar wykonać balkonik pomijając oczywiscie izolację termiczną.
Na początku na same legary chcialem po prostu przykrecić deski tarasowe jednakze sąsiad stary stolarz powiedzial mi, że bedzie to blad gdyż belki pod wpływem wody , mrozu itd zaczną butwieć i wtedy pojdzie mi to po calej belce aż do środka i jedyny sposób to przykrycie tych legarow aby mialy nad soba "daszek". Moze ktoś z was zaproponuje pewniejsze rozwiązanie gdyz jak na razie najbardziej jestem sklonny do wycięcia balkonu i odpowiedniego wpisu.
Wtym miesiącu czeka mnie jeszcze tynkowanie i ostateczny odbiór budowy. Ponizej zdjecia z mojej demolki.

Obrazek Obrazek

ObrazekObrazekObrazek

ObrazekObrazekObrazek

ObrazekObrazekObrazek

ObrazekObrazekObrazek

ObrazekObrazek

aleks44
Posty: 25
Rejestracja: czw 17 maja, 2007
Lokalizacja: Beskid Niski

Post autor: aleks44 » wt 05 kwie, 2011

Faktycznie nie jest Ci do smiechu. Ale pociesz sie tym, ze nie tylko Ty masz problem z balkonem drewnianym. Moj ma 6 m x 1.7 5m. Ty juz mieszkasz, a ja jeszcze nie, a juz darlem wszystkie deski, bo byly prawie czarne. Do tego 2/3 wkretow do drewna, mocujacych podloge pourywalo po pierwszej zimie. Deski 32 byly suche, zaimpregnowane, nastepnie pokryte dwa razy olejem do drewna. Przykrecone w odleglosci 4 mm od siebie. Niestety po jesiennych opadach deszczu i sniegu, z 4 mm odstepow nie pozostalo nic. Do tego na legarach, 14 cm x 14 cm, do ktorych przykrecone byly deski, powstaly wzdluzne pekniecia (wiem normalne), po ktorych woda dostala sie do wnetrza. Dobrze, ze nie mam zamknietych scian, to wszystko schnie. Deski balkonowe wyczyscilem, na nowo zaimpregnowalem i dalem dwie warstwy impregnatu Ataxinu, przykrecilem na nowo, ale co 8 mm. Na legary przykleilem na goraco pasy papy. Teraz wiosna, nic sie z balkonem po zimie nie stalo, ale mam zamiar w jakis sposob to zabezpieczyc na przyszlosc. Chyba to bedzie konstrukcia z poliweglanem.
Pozdr.
aleks44

Bold
Posty: 146
Rejestracja: pt 14 mar, 2008

Post autor: Bold » śr 06 kwie, 2011

dwronka pisze:Na początku na same legary chcialem po prostu przykrecić deski tarasowe jednakze sąsiad stary stolarz powiedzial mi, że bedzie to blad gdyż belki pod wpływem wody , mrozu itd zaczną butwieć i wtedy pojdzie mi to po calej belce aż do środka i jedyny sposób to przykrycie tych legarow aby mialy nad soba "daszek". Moze ktoś z was zaproponuje pewniejsze rozwiązanie gdyz jak na razie najbardziej jestem sklonny do wycięcia balkonu i odpowiedniego wpisu.
Ja mam zrobione tak, na belkach położone takie czapki z blachy, na tym belki i deski tarasowe, od dwóch lat zero problemów.

Obrazek

dwronka
Posty: 394
Rejestracja: ndz 17 maja, 2009

Post autor: dwronka » pt 11 lis, 2011

Czas dodać kolejny i raczej ostatni wpis :)
Uporałem się z balkonikiem za pomocą środka ultrament isodamm, klinów dewnianych i nowej płyty mpf. Po konsultacjach z sąsiadem stolarzem doszedłem do wniosku, ze ma rację i belki muszą byc zakryte gdyż zapobiegnie to korozji biologicznej belek. Wykonalem to w nastepujący sposób:
Na belki stropu wychodzace z budynku tworzące konstrukcję balkoniku przykreciłem kliny drewniane o dlugosci odpowiadającej dlugosci belek co dalo mi spad od budynku. Na takie kliny przykreciłem płyte mpf 12 mm a następnie położylem na to izolację ultrament isodamm dwukrotnie przy czym przy pierwszej warstwie zatopiłem siatkę z włókna szklanego. Izolując nie oszczedziłem też dolnej czesci ramy okna tak aby izolacja uszczelniła otwór okienny.Na tak położoną i wyschnięta izolację nakręcilem łaty zgodnie z rozstawem belek a następnie polożyłem wcześniej wysuszone i zaimpregnowane ciśnieniowo deski tarasowe dodatkowo zabezpieczając je środkiem V33 dzięki czemu kolor desek nie odbiega od koloru deski elewacyjnej.
Z postem czekalem na dokonczenie tarasu jak i otynkowanie budynku, prace zrobiłem własnoręcznie, nie wyszlo idealnie ale ja osobiscie jestem zadowolony :) Przybyło nam też masę roslin od żywotników, drzewek owocowych, iglaków, berberysów itp itd po moje klony palmowe i aktualnie na działce mamy ich 6 szt.

Obrazek Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek

Gliwicki
Posty: 213
Rejestracja: pn 28 lip, 2008
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Gliwicki » pt 11 lis, 2011

No Daniel ... Moje gratulacje ;) Jak sobie przypomnę jak to wyglądało podczas mojej ostatniej wizyty ;) Kawał dobrej roboty!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam serdecznie ;)
Nie sprzeczaj się z idiotami, ściągną Cie na swój poziom i pokonają doświadczeniem.

bieńki
Posty: 50
Rejestracja: pn 18 kwie, 2011

Post autor: bieńki » śr 16 lis, 2011

Piekny domek. Gratuluję.

peterte
Posty: 28
Rejestracja: śr 13 maja, 2009

Post autor: peterte » wt 22 lis, 2011

Pięknie! :-) zdjęcie 50923842.jpg wygląda jak wizualizacja :-) Jak Ci się mieszka?
Pozdrawiam, Piotr

dwronka
Posty: 394
Rejestracja: ndz 17 maja, 2009

Post autor: dwronka » pt 25 lis, 2011

Dziękuje za posty, jak na razie oprócz raty kredytu nie mam wiekszych zmartwień :mrgreen:

Gliwicki
Posty: 213
Rejestracja: pn 28 lip, 2008
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Gliwicki » pn 28 lis, 2011

dwronka pisze:Dziękuje za posty, jak na razie oprócz raty kredytu nie mam wiekszych zmartwień :mrgreen:
Nie Ty jeden :mrgreen:
Nie sprzeczaj się z idiotami, ściągną Cie na swój poziom i pokonają doświadczeniem.



ODPOWIEDZ

Wróć do „Historie budowy domów”