Budujemy szkieletowy NF15 - dziennik budowy

Radości i problemy związane z budową domów naszych Forumowiczów.
WuXeS
Posty: 17
Rejestracja: czw 08 sty, 2015

Budujemy szkieletowy NF15 - dziennik budowy

Post autor: WuXeS » sob 07 maja, 2016

TYTUŁEM WSTĘPU

Ponieważ na tym forum sporo się dowiedziałem i nauczyłem o domach drewnianych (w szczególności szkieletowych), postanowiłem w pierwszej kolejności w tym właśnie miejscu dokumentować postępy naszej budowy. :) Myślę, że znajdą się osoby, którym taka dokumentacja może pomóc, jak również takie, które pomogą nam - coś zauważą, podpowiedzą, zasugerują. Wątek postaram się aktualizować możliwie często i wzbogacać o dużo zdjęć. Z góry dzięki za wszelkie uwagi i udział w dyskusji!

CO BUDUJEMY

Budujemy dom szkieletowy w standardzie NF15, z kredytem i dopłatą NFOŚiGW. Parter + poddasze użytkowe, łączna powierzchnia użytkowa 113 mkw. Zmodyfikowany projekt Simple House 75, czyli efekt końcowy podobny do tego:

Obrazek

Istotne różnice:

- brak "przepustu" parkingowego (planujemy wiatę, ew. później oddzielny garaż) - dom w zwartej bryle
- brak okien połaciowych (tylko okna w elewacji i sztuczne doświetlenie tam gdzie to niezbędne)
- okna tradycyjne, nie "do ziemi", z wyjątkiem tarasu

Jesteśmy po wszystkich formalnościach - najpierw zakup działki, potem długo projekt i poprawki do niego (jesteśmy z żoną wybitnie upierdliwymi klientami), następnie taniec z pozwoleniem na budowę i kredytem. Wszystko się udało, możemy dzialać, no i działamy.

Z KIM BUDUJEMY

Simple House, czyli Nowy Konstancin. Firma należy do Stowarzyszenia Dom Drewniany.

O CZYM JESZCZE WARTO NAPISAĆ

Działka okazała się problematyczna. Kupiliśmy w miarę zgrabne, podłużne 950 mkw, ale z przechodzącą na skos linią średniego napięcia, co pozwoliłlo nam zlokalizować dom właściwie tylko w jednym miejscu (plus/minus parę metrów). Na domiar złego trafiliśmy na tragiczne warunki gruntowe. Odwierty do głębokości 5m stwierdziły grube warstwy nienośnych namułów, ale z piaskiem pod spodem, więc szykowaliśmy się na palowanie pod fundamenty. Niestety kolejny odwiert - na 10m - zlokalizował jeszcze więcej namułów pod tym dającym nadzieję piaskiem. Nie było wyjścia - konstruktor musiał przeprojektować oryginalny fundament na płytę fundamentową.

Wg charakterystyki energetycznej z projektu dom ma zużycie energii końcowej do ogrzewania na poziomie 13 kWh/(mkw*K). Zamówiliśmy jeszcze niezależną weryfikację, z jeszcze lepszym wynikiem - 10 kWh/(mkw*K). Dom będziemy ogrzewać grzejnikami elektrycznymi, a wodę grzać powietrzną pompą ciepła.

Dom będzie miał znacznie poprawione parametry izolacyjności akustycznej - listę zmian i wytycznych przygotowałem w konsultacji z profesjonalistą (inżynierem akustykiem). Zmiany dotyczą większości przegród i układu wentylacji mechanicznej; oprócz tego w całym domu będą podłogi pływające, a dwa pomieszczenia (studio i pomieszczenie techniczne) będą całkowicie szczelne. Powód jest zasadniczo jeden: komfort. Komfort pracy, zabawy i ogólnie życia. :)

CO DO TEJ PORY ZROBILIŚMY

Początek bardzo sprawny. Ekipa przyjechała, uzgodniła co trzeba z geodetą i z nami, zrobiła tymczasowe ogrodzenie, zaczęła kopać. Wody gruntowe ogólnie mamy wysoko, ale ostatnimi czasy jest tak sucho, że prace ziemne postępowały bez problemów. Na działce wyrosły nam dwie zajebiste góry (ziemi i piasku), a u ich podnóża toaleta przenośna. ;) Stan po czterech dniach prac jest taki:

Obrazek

Obrazek

Widać piaskową podsypkę ze "schodkami" - tak będzie wyprofilowana płyta fundamentowa. Są też już przygotowane przepusty pod hydraulikę.

Fundamenty lejemy w przyszłym tygodniu - mam nadzieję, że wszystko się odbędzie bezproblemowo.


toja
Posty: 417
Rejestracja: ndz 04 mar, 2012

Re: Budujemy szkieletowy NF15 - dziennik budowy

Post autor: toja » ndz 08 maja, 2016

WuXeS pisze: Odwierty do głębokości 5m stwierdziły grube warstwy nienośnych namułów, ale z piaskiem pod spodem, więc szykowaliśmy się na palowanie pod fundamenty. Niestety kolejny odwiert - na 10m - zlokalizował jeszcze więcej namułów pod tym dającym nadzieję piaskiem. Nie było wyjścia - konstruktor musiał przeprojektować oryginalny fundament na płytę fundamentową.
Co za bzdury?
I na tych namułach zaprojektowano płytę? I wysoki poziom wód gruntowych?
Wykreśl słowo "konstruktor" :).

WuXeS
Posty: 17
Rejestracja: czw 08 sty, 2015

Re: Budujemy szkieletowy NF15 - dziennik budowy

Post autor: WuXeS » ndz 08 maja, 2016

Pewnie coś uprościłem - budowlańcem nie jestem i nie będę. W każdym razie płyta fundamentowa to rozwiązanie zgodne z sugestią geotechnika, który wykonywał obydwa wiercenia. Nad namułami też jest sporo piasku, który stanowi "poduszkę" dla płyty.

Mogę się podzielić na prv częścią projektu poświęconą konstrukcji i opinią geotechniczną.

toja
Posty: 417
Rejestracja: ndz 04 mar, 2012

Re: Budujemy szkieletowy NF15 - dziennik budowy

Post autor: toja » ndz 08 maja, 2016

WuXeS pisze:Mogę się podzielić na prv częścią projektu poświęconą konstrukcji i opinią geotechniczną.
Ok.!
Ale w przypadku posadowienia na takich gruntach niezbędne są nie opinia, lecz solidne badania nośności gruntu.

WuXeS
Posty: 17
Rejestracja: czw 08 sty, 2015

Re: Budujemy szkieletowy NF15 - dziennik budowy

Post autor: WuXeS » pn 09 maja, 2016

W sumie najlepiej będzie jak wkleję cytat z wyniku badań geo (tych drugich, z głębszym wierceniem, przeprowadzonych ).
W kwietniu 2015 badania geotechniczne wykazały, że w podłożu planowanego jednorodzinnego budynku mieszkalnego występują drobnoziarniste piaski a poniżej głębokości ca 2 m słabonośne namuły. Namuły sięgają do głębokości 3,5 – 3,7 m. Ich podścieleniem jest dolna seria piasków. Piasków nie przewiercono do 4 m.

Zadaniem obecnie wykonanych dodatkowych badań geotechnicznych jest określenie jakie są warunki gruntowe poniżej głębokości 4 m. Dla rozwiązanie zadania wykonano w środku planowanego budynku jedno wiercenie o głębokości 10 m.

Wiercenie wykazało, że dolna seria piasków ma niewielką miąższość. Na głębokości 4,3 m nawiercono znowu ciemno szare namuły. Poniżej głębokości 6 m namuły przeszły w brązowe torfy. Podścieleniem torfu są gytie nawiercone poniżej 8 m. Gytii do głębokości 10 m nie przewiercono. (...) Lustro wody gruntowej obniżyło się w stosunku do kwietnia do głębokości ca 1,4 m.

(...)

Wnioski

- Wykonane głębokie wiercenie wykluczyło możliwość pośredniego posadowienia budynku.

- Proponuje się tu posadowienie albo na sztywnej płycie albo na szerokim dobrze zbrojonym ruszcie fundamentowym który będzie pracował jak sztywna belka.

(...)

WuXeS
Posty: 17
Rejestracja: czw 08 sty, 2015

Re: Budujemy szkieletowy NF15 - dziennik budowy

Post autor: WuXeS » pn 09 maja, 2016

WuXeS pisze:W sumie najlepiej będzie jak wkleję cytat z wyniku badań geo (tych drugich, z głębszym wierceniem, przeprowadzonych ).
Przeprowadzonych w październiku 2015.
Przydałaby się możliwość edycji postów. ;)

WuXeS
Posty: 17
Rejestracja: czw 08 sty, 2015

Re: Budujemy szkieletowy NF15 - dziennik budowy

Post autor: WuXeS » pn 09 maja, 2016

Poglądowo rozkład parteru...

Obrazek

...i poddasza:

Obrazek

toja
Posty: 417
Rejestracja: ndz 04 mar, 2012

Re: Budujemy szkieletowy NF15 - dziennik budowy

Post autor: toja » pn 09 maja, 2016

W życiu domu bym nie budował na takich gruntach.
Może masz jakieś dokładniejsze dane? Ale wątpię, poprawne parametry gruntów organicznych można określić właściwie tylko przez próbne obciążanie, a ich zachowanie w ciągu 50 lat ??? Budujesz coś w rodzaju kry w czasie roztopów (to właśnie znaczy sztywna płyta - ciekawe czy Twój konstruktor wie, w ogóle, jak ocenić sztywność posadowienia :)), najmniejsza skaza spowoduje jej wywrócenie (trochę ekspresji literackiej), a Ty już takich skaz dokonałeś rzeźbiąc wykopy pod "hydraulikę". Tak przy okazji - kanalizacja lubi się zatykać , wodociąg pękać - to wszystko zniszczy te 2 metry piasku.
Kończąc: te namuły, torfy i gitie mogą mieć nośność 1000 x mniejszą niż piaski ( słownie : tysiąc razy) w projektowaniu trzeba to uwzględnić, pokaż szczegóły dot. nośności i projektowania tych "fundamentów" (a i tak nie będziemy wiedzieć co będzie za 10 lat!!!).

WuXeS
Posty: 17
Rejestracja: czw 08 sty, 2015

Re: Budujemy szkieletowy NF15 - dziennik budowy

Post autor: WuXeS » pn 09 maja, 2016

@toja - dzięki, poszedł priv.

WuXeS
Posty: 17
Rejestracja: czw 08 sty, 2015

Re: Budujemy szkieletowy NF15 - dziennik budowy

Post autor: WuXeS » wt 10 maja, 2016

Pogoda nadal piękna, więc prace do przodu. Wczoraj i dziś panowie kładli styropian pod płytę fundamentową.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Łącznie mamy 25 cm styropianu. Na to folia...

Obrazek

...i zbrojona płyta fundamentowa (również 25 cm). Jak wszystko pójdzie ok, to w tym tygodniu wylewamy - ale najpierw zbrojenie i dodatkowe wzmocnienia, żeby nie było niespodzianek.

WuXeS
Posty: 17
Rejestracja: czw 08 sty, 2015

Re: Budujemy szkieletowy NF15 - dziennik budowy

Post autor: WuXeS » śr 11 maja, 2016

Wyścig zbrojeń potrwa do końca tygodnia:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

WuXeS
Posty: 17
Rejestracja: czw 08 sty, 2015

Re: Budujemy szkieletowy NF15 - dziennik budowy

Post autor: WuXeS » czw 19 maja, 2016

No i mamy płytę fundamentową. :) Poszło sprawnie mimo pogody w kratkę.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Leksus
Posty: 59
Rejestracja: ndz 21 mar, 2010
Lokalizacja: Śląsk

Re: Budujemy szkieletowy NF15 - dziennik budowy

Post autor: Leksus » śr 08 cze, 2016

Kiedy ruszają dalsze prace ?

WuXeS
Posty: 17
Rejestracja: czw 08 sty, 2015

Re: Budujemy szkieletowy NF15 - dziennik budowy

Post autor: WuXeS » pn 13 cze, 2016

Ruszyły w zeszłym tygodniu. Postaram się dzisiaj uzupełnić. :)

WuXeS
Posty: 17
Rejestracja: czw 08 sty, 2015

Re: Budujemy szkieletowy NF15 - dziennik budowy

Post autor: WuXeS » pn 13 cze, 2016

Wiedzieliśmy, że ma się zacząć kolejny etap budowy, ale trochę się zdziwiliśmy, kiedy pod koniec dnia budowa wyglądała tak:

Obrazek
:arrow: większy rozmiar


Widok od drugiej strony - prefabrykat z fasadą poddasza gotowy do podniesienia:

Obrazek
:arrow: większy rozmiar


Elementy przyjechały z paro- i wiatroizolacją. W konstrukcji jest też wełna skalna (jedna z trzech warstw - na miejscu dojdzie dodatkowa warstwa na elewacji i jeszcze jedna od środka).

Obrazek
:arrow: większy rozmiar


Obrazek
:arrow: większy rozmiar


Wiatroizolacja jest delikatniejsza niż myślałem i miejscami trochę ucierpiała - trzeba będzie dopilnować, żeby została dokładnie zszyta i zaklejona:

Obrazek
:arrow: większy rozmiar


Spojrzenie do środka - tutaj też się sporo zadziało:

Obrazek
:arrow: większy rozmiar


Zbliżenie na podwaliny - wygląda ok (poza brakującą wełną - dojdzie później, przed zamknięciem paroizolacji):

Obrazek
:arrow: większy rozmiar


Wyjście na taras, obok okno tarasowe:

Obrazek
:arrow: większy rozmiar


Środek niepozorny, ale spodobałby się fanom poukładania i regularności (bonus dla normalnych: fanatastyczny zapach drewna):

Obrazek
:arrow: większy rozmiar


Strop też już ma solidną bazę (OSB na razie leży - niebawem będzie klejone i mocowane):

Obrazek
:arrow: większy rozmiar


Wiatroizolacja i paroizolacja schodzą się w otworze okiennym - mała rzecz, a cieszy:

Obrazek
:arrow: większy rozmiar


A tutaj - na koniec dnia - widoczny wcześniej fragment konstrukcji po podniesieniu i zamocowaniu:

Obrazek
:arrow: większy rozmiar

WuXeS
Posty: 17
Rejestracja: czw 08 sty, 2015

Re: Budujemy szkieletowy NF15 - dziennik budowy

Post autor: WuXeS » wt 14 cze, 2016

Zdecydowane postępy w zmaganiach z elewacjami i dachem:

Obrazek
:arrow: większy rozmiar


Obrazek
:arrow: większy rozmiar


Obrazek
:arrow: większy rozmiar


Obrazek
:arrow: większy rozmiar


Dom już żyje własnym życiem - tego w projekcie nie było. ;)

Obrazek
:arrow: większy rozmiar


Styrodur-mięczak z wrażenia trochę się posypał - będzie co wypełniać pianką przed zamknięciem/wykończeniem. Wszystkie detale muszą się zgadzać!

Obrazek
:arrow: większy rozmiar


Jeszcze kilka ujęć ze środka:

Obrazek
:arrow: większy rozmiar


Obrazek
:arrow: większy rozmiar


Obrazek
:arrow: większy rozmiar


Ahoj, przygodo!

Obrazek
:arrow: większy rozmiar

jemiel
Posty: 1
Rejestracja: wt 20 wrz, 2016

Re: Budujemy szkieletowy NF15 - dziennik budowy

Post autor: jemiel » wt 20 wrz, 2016

Witam,
jestem ciekawy jak się mieszka i jak przebiegały dalsze prace nad domem.
Pozdrawiam



ODPOWIEDZ

Wróć do „Historie budowy domów”